Polska od lat jest miejscem, gdzie wielu Ukraińców szuka szansy na lepsze życie, rozwój zawodowy czy schronienie przed wojną. Przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę w 2022 roku w Polsce mieszkało około 1,2 miliona Ukraińców, z których wielu prowadziło własne biznesy. Po inwazji liczba ta znacząco wzrosła, a historie ich sukcesów w biznesie pokazują, jak ważną rolę odgrywają Ukraińcy w polskim społeczeństwie.
Kulinarna misja solidarności
Jednym z przykładów udanego połączenia przedsiębiorczości i działalności charytatywnej jest Iwan Huz, właściciel restauracji „Kulinarna Ukraina” w Trójmieście. Po przyjeździe do Polski w 2016 roku, Iwan szybko nauczył się języka i zdobył doświadczenie kulinarne, pracując z polskimi kolegami. Jego restauracja stała się miejscem, gdzie goście zakochują się w ukraińskich specjałach, takich jak barszcz czy pierogi.
Po inwazji Iwan oddał swoje mieszkanie dla uchodźczyń i dzieci z Ukrainy, sam nocując w lokalu. Zorganizował także pomoc dla walczących na froncie – za własne środki i dzięki wsparciu polskich przyjaciół kupował niezbędne rzeczy, które trafiały na front. Bez formalnych zbiórek, dzięki pomocy Polaków, restauracja stała się punktem wsparcia dla ukraińskich żołnierzy i ich rodzin.
Edukacja jako klucz do przyszłości
Kseniia Taranova, mieszkająca w Tczewie, postawiła na edukację. W 2022 roku otworzyła szkołę języka angielskiego dla dzieci „Big Step”, gdzie nauczanie odbywa się według nowoczesnej metody Teddy Eddie, uznawanej za jedną z najskuteczniejszych dla dzieci w wieku 2-7 lat. Kseniia nie ogranicza się jednak do działalności edukacyjnej – zorganizowała obozy integracyjne dla dzieci ukraińskich uchodźców, współpracując z lokalnymi fundacjami i władzami.
Dzięki jej zaangażowaniu setki dzieci mogły nie tylko uczyć się języka, ale także odnaleźć stabilizację i nadzieję w nowej rzeczywistości. Kseniia pełni w swojej szkole rolę nauczycielki, metodyczki i dyrektorki, marząc – jak każdy Ukrainiec – o zwycięstwie i powrocie do normalności.
Taniec jako terapia
Innym wzruszającym przykładem jest historia Wiktorii Jurjewej, która wraz z mężem i córką uciekła z Charkowa do Warszawy. W Ukrainie prowadzili studio tańca, a po przyjeździe do Polski otworzyli Megapolis Dance Studio, gdzie obecnie trenuje 70 dzieci z Ukrainy.
Ich studio stało się miejscem, gdzie taniec pełni funkcję terapeutyczną. Wiktoria i jej mąż organizowali darmowe zajęcia integracyjne dla dzieci uchodźców, pomagając im radzić sobie z traumą wojny i adaptować się w nowym środowisku.
Solidarność, która buduje mosty
Historie Iwana, Kseni, i Wiktorii pokazują, jak przedsiębiorczość i solidarność mogą współistnieć, tworząc przestrzeń nie tylko dla rozwoju osobistego, ale także dla pomocy innym. Ukraińcy w Polsce nie tylko rozwijają swoje biznesy, ale także przyczyniają się do budowy mostów między narodami.
Ich działalność inspiruje i udowadnia, że nawet w najtrudniejszych czasach można działać na rzecz dobra wspólnego, stając się bohaterami dnia codziennego – w kuchni, w szkole czy na parkiecie.
Oprac. na podst. uapl.info
fot. pixabay

