Tegoroczne badanie „Koszyka świątecznego 2024” przeprowadzone przez firmę ASM Sale Force Agency ujawnia istotne różnice cenowe pomiędzy poszczególnymi sieciami handlowymi. Najkorzystniejsza oferta przed świętami przypadła polskiej sieci supermarketów Dino – za koszyk produktów trzeba tam zapłacić 248,97 zł. Drugie miejsce zajął Auchan z wynikiem 252,22 zł, a trzecie Makro z kwotą 258,50 zł. Tuż za podium uplasowała się Biedronka, gdzie koszyk kosztował 259,85 zł.
Na drugim biegunie znalazła się sieć Netto, która z koszykiem wycenionym na 295,06 zł okazała się najdroższa w zestawieniu. Nieco lepiej wypadł Polomarket z wynikiem 284,68 zł, jednak nadal przekraczającym średnią.
Sukces Dino wydaje się wynikać z agresywnej polityki cenowej – w porównaniu z zeszłorocznym zestawieniem ceny w tej sieci spadły aż o 9,14 proc. To zdecydowanie największa obniżka spośród analizowanych sieciówek. Na korzystne zmiany mogli też liczyć klienci Makro, gdzie różnica na korzyść nabywców wyniosła 4,96 zł, oraz Selgros, który odnotował niewielki spadek cen (0,55 zł).
Na przeciwległym końcu cenowego spektrum znalazły się dyskonty. To właśnie w nich odnotowano najbardziej znaczące wzrosty cen w ramach „koszyka świątecznego”. Na czele zmian uplasował się Lidl, gdzie podwyżka sięgnęła 16,11 proc., a tuż za nim Aldi (15,47 proc.) oraz Biedronka (10,56 proc.). Średnia cena koszyka w dyskontach osiągnęła 276,61 zł. Dla porównania, w placówkach cash&carry średnia wyniosła 262,44 zł.
ASM zwraca uwagę, że w skali całego badania średnia cena koszyka wzrosła rok do roku o 4,58 proc. Największe podwyżki dotknęły sok pomarańczowy (+43 proc.), czekoladę mleczną (+22 proc.) oraz wybrane przyprawy – w tym cynamon (+13,87 proc.) i herbatę (+13,14 proc.). Jednocześnie niektóre produkty staniały, co może nieco złagodzić przedświąteczne obciążenia portfeli klientów – przykładowo, filety śledziowe potaniały o 9,18 proc., a bakalie o 8,44 proc.
Oprac. na podst. wiadomoscihandlowe.pl
fot. wikipedia.org

